|
Dzięki serdecznemu przyjęciu gospodarzy mogliśmy także upiec na wielkim grillu kiełbaski i urządzić mały piknik. Na pożegnanie Pani Paulina przyprowadziła do nas kozę i dwie tchórzofretki, które sprawiły nam dużo radości. Wszystko było wspaniałe tylko trochę mało czasu. Następne spotkanie zaplanujemy na cały dzień ale już na wiosnę.
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |