Dzięki serdecznemu przyjęciu gospodarzy mogliśmy także upiec na wielkim grillu kiełbaski i urządzić mały piknik. Na pożegnanie Pani Paulina przyprowadziła do nas kozę i dwie tchórzofretki, które sprawiły nam dużo radości. Wszystko było wspaniałe tylko trochę mało czasu. Następne spotkanie zaplanujemy na cały dzień ale już na wiosnę.

Ola - uczennica klasy pierwszej Szkoły Przysposabiającej do Pracy napisała sprawozdanie z wyjazdu. ... kliknij aby przeczytać

oglądamy alpakioglądamy alpaki
oglądamy alpakioglądamy alpaki
oglądamy alpakioglądamy alpaki
oglądamy alpakioglądamy alpaki
oglądamy alpakioglądamy alpaki
oglądamy alpakioglądamy alpaki
oglądamy alpakioglądamy alpaki
oglądamy alpakioglądamy alpaki
oglądamy alpakioglądamy alpaki
oglądamy alpakioglądamy alpaki
oglądamy alpakioglądamy alpaki
oglądamy alpakioglądamy alpaki
oglądamy alpakioglądamy alpaki