Liście zmieniają kolory, mają różne kolory, bo przecież przez całe życie miały inne doświadczenia. Wreszcie, w trakcie jednej z jesiennych zawieruch, odpadają, dumne, że były częścią potężnego drzewa. Jesienią wspominamy zmarłych. Grupa logorytmiczna przygotowała wystąpienie słowno-muzyczne oparte na tym opowiadaniu. Alan, Mateusz, Kinga, Kuba, Piotr i Eryk byli narratorami. W role liści wcielili się: Renata, Dominika, Adam, Grzesiek, Patryk. Paweł zagrał liścia Jasia. Komentatorem naszego przedstawienia był ksiądz Tomasz. Adam zadbał o to, by oprawa muzyczna (dźwięki, odgłosy, melodie) przebiegła bez zakłóceń.
Przedstawienie było bardzo udane, widownia nagrodziła aktorów gromkimi brawami. Na koniec wszyscy mogliśmy się poprzechadzać w suchych liściach.

Wiemy już, że w drzewach i w ziemi drzemią już plany nowych liści. Wiosny!