|
Można się łatwo domyśleć gdzie je znalazł. Dla porządku przypomnimy, że najgrzeczniejsi uczniowie są w szkole podstawowej na pierwszym piętrze.
Nic więc dziwnego, że tam św. Mikołaj przyniósł najwięcej prezentów. Grzeczne dzieci przywitały Mikołaja piosenką. On wszedł do sali, majestatycznie rozsiadł się na fotelu i grubym głosem powiedział: witam was drogie dzieci, przyniosłem wam bardzo dużo ładnych prezentów.
Dzieci miały wiele pytań do gościa. Święty Mikołaj cierpliwie i spokojnie odpowiadał.
- Dlaczego Mikołaj mówi głosem pana dyrektora?
- Bo obaj mają bardzo podobne głosy.
- A skąd Mikołaj ma te wszystkie prezenty?
- Mikołaj zawsze liczy na pomoc innych ludzi, którzy chętnie mu pomagają. W tym roku
Mikołaj nawet nie zdążył mruknąć, a już jego worek wypełniły wspaniałe zabawki i
smaczne słodycze.
- Czy Mikołaj przyjdzie do nas w przyszłym roku?.
- Tak kochane dzieci na pewno przyjadę i możecie być pewne, że nawet jak będzie kryzys
mój worek z prezentami nigdy nie będzie pusty.









|