|
Mimo tych przeciwności natury obejrzeliśmy szopkę, a potem karmiliśmy marchewkami osiołka Franciszka. Osiołek mieszka w ogrzewanej obórce nieopodal szopki. Proboszcz parafii ks. Wojtek Drozdowicz już niedługo ma zamiar kupić oślicę, żeby Franciszkowi nie było smutno. Wtedy przyjedziemy na Dewajtis ponownie. Mamy nadzieję, że będzie już trochę cieplej. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |