|
Powitaliśmy Księdza hymnem szkolnym i staraliśmy się zaśpiewać, co gra w naszej duszy. Trafiliśmy na swego, bo Ksiądz odczytał, co w nas jest żarem serca i śpiewał razem z nami. Dziękujemy za radość przyniesioną do nas i chęć spotkania nas jeszcze... Liczymy, że od dzisiaj Ksiądz nie będzie już czekał na zaproszenie, ale sam chętnie nas będzie odwiedzał. Ufamy, że nasze spotkanie naznaczone jest czymś, co uniesie się w Laskach, jak dźwięki pięknej muzyki i rozraduje tych, co ją usłyszą... |