Następny dzień był pełen niespodzianek i wrażeń. Mieszkanki Domu Nadziei zaprezentowały nam przedstawienie, podczas którego można było poczuć smak dawnych Lasek. Po przedstawieniu był grill i koncert naszych chłopców. Zabawa, radość napełniły cały Żułów. Po obiedzie wybraliśmy się nad źródełko, wędrując pięknym wąwozem. Kolejny trzeci dzień, to droga powrotna do Lasek z przystankiem w Lublinie. Tam oglądaliśmy mury starego miasta, Katedrę i Zamek. Przed Katedrą powitał nas Ksiądz Proboszcz Adam Lewandowski, który wprowadził nas w tajemne miejsca pięknej świątyni.Czas uciekał szybko, więc trzeba było wracać. Dziękujemy Paniom z Żułowa i ich Opiekunom za pełne życzliwości przyjęcie nas i czas na skrawku nieba.